Łąkowe
before & after
Witajcie kochani po mega długiej przerwie.
Wylogowałam się do życia.
musiałam
chciałam
potrzebowałam
TEGO.
Pewnie trudno Wam w to uwierzyć, ale przez dwa ( !!! ) tygodnie nie zalogowałam się do sieci w żaden, ale to naprawdę żaden sposób.
Poświęciłam się całkowicie moim największym miłościom, czyli:
P + N = WM
(Patrycja + Nikon)
Dzisiaj pokażę Wam kilka kadrów ze spaceru na łąkę, a także to, dlaczego
„Dobrze widzi się tylko sercem.
Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.”
Poniżej wrzucam kilka zdjęć, które nie koniecznie były zaplanowane - są to takie typowe spontany jakich każdy z Nas robi setki ........
Zwykle są to JPG, JPEG itp. Taki format zapisu daje nam znacznie mniejsze pole do popisu przy obróbce niż RAW, co nie zmienia faktu, że z takim zdjęciem również możemy coś podziałać.
Często słyszę ze profesjonaliści nie robią JPG...................
A czy ktoś mi może wyjaśnić co to znaczy i kim jest
PROFESJONALNY FOTOGRAF
???
oraz
CO TO ZNACZY DOBRE ZDJĘCIE
??????????????????????
- o tym w kolejnym "odcinku"
Tym czasem trochę zieleni w JPG
i to co się dało z nią zrobić w PS
















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz