SIELSKO - ANIELSKO - RÓŻANO
Witajcie Kochani,
dzisiaj będzie
KRÓTKO
LENIWIE
NIEDZIELNIE
LENIWIE
NIEDZIELNIE
Sezon truskawkowy w pełni. U mnie w mieście czerwienia się i pachną na każdym rogu.
To jest mój czas - uwielbiam te owoce. mogę je jeść na milion sposobów, a i tak jestem pewna, że mi się nie znudzą. Pamiętam jak będąc małą dziewczynką co rano biegłam na działkę jeszcze
w pidżamie i zrywałam te najczerwieńsze i największe, które zdążyły z ciągu nocy dojrzeć.
pyszne,
truskawkowe
truskawki
Rozcierane ze śmietana i z cukrem - .............. najlepsze śniadanko na świecie.
mmmmm.......rozmarzyłam się .................:)
Tak, rozmarzyłam się do tego stopnia, że chcąc zatrzymać truskawkowy klimat na dłużnej, zabrałam się za łubianki - opakowania z łuby
w których sprzedawane są truskawki
znacie je prawda ??
Dzisiaj pokarzę Wam jak możną z nich wyczarować koszyczki, które będą zdobić Wasze wnętrza przez cały rok.
Ja dla siebie zrobiłam komplet dwóch - niemal identycznych - a jednak różnych - koszyczków na moje "przydasie".
Nie będzie dzisiaj DIY - każdy zainteresowany zna technikę decu, więc nie będę jej po raz milionowy opisywać.
DZISIAJ SIĘ CHWALĘ
Zapewniam Was wbrew pozorom wcale nie są tak delikatne jak Wam się wydaje i szybko się nie rozpadają. Jeśli odpowiednio dostosujecie je do swoich potrzeb - możecie w nich przechowywać to, na co tylko macie ochotę.
Moja Młoda ulokowała w nich Teletubiśki.
W mgnieniu oka zagospodaruje i przywłaszczy sobie wszystko co jest w jej zasięgu.
Pozwoliłam jej tylko do zdjęć.
Zapraszam do poniższej
GALERII
Ciekawa jestem Waszych opinii - również tych krytycznych.
zapraszam na Facebooka:
www.facebook.com/dzikidom


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz